iwan149 napisał(a):

Po tym meczu, mając na uwadze również wcześniejsze nasze "popisy" powinien być jakiś piłkarz, który w żołnierskich słowach opisałby sytuacje jaka panuje w naszej drużynie. Szkoda, że nie mamy w swoich szeregach Grzegorza Skwary, gdzie jego pamiętny wywiad oddawałby w pełni to co sobą reprezentują nasi kopacze. Ja, gdybym był piłkarzem Wisły i widział co prezentuje drużyna, miałbym jaja i powiedział głośno to co Grzesiu, że "jesteśmy dziadami", "takie zagrania jak my prezentujemy to się nie mieści w pale", "my nie umiemy grać w piłke" i "jesteśmy beznadziejni".
Takie słowa powinni wypowiadać piłkarze Wisły do mediów, a nie pier*olić, że zabrakło szczęscia, czy tam czegoś innego.
|
zaraz po przyjściu Maaskanta jeden człowiek tak powiedział, mniej więcej, dzisiaj już nie gra w piłkę, ale nadal jest związany z Wisłą... no właśnie - ZWIĄZANY.
Tego tej zbieraninie brakuje - więzi i oddania Wiśle. Szatnia jest chujowa, a jak nie ma szatni to nie ma grania.
Dziękuję, dobranoc.