Zbiorowe samobójstwo może przed Halą Wisły sobie urządźcie.
Gramy padakę nie od dzisiaj. Drużyna jest rozbita, trzeci trener od pół roku a ten co jest, jest najgorszy.Z klubu dochodzą jasne sygnały o rewolucji w lecie, przyszedł Bednarz i trwają ogólne przepychanki kogo by tu jeszcze wy.... Do tego kłopoty finansowe i boisko treningowe obsrane psimi kupami. No super otoczka dla drużyny.
Mamy od roku kłopoty z akcjami ofensywnymi i strzelaniem goli. A tu większość jakby sie dzisiaj obudziła.
Nie zgadzam się, że dzisiaj zagrali bez ambicji. Może, a nawet na pewno w tym zespole nie ma już ducha. Jakieś zdziwienie z tego powodu ? Ale dziś zagrali w miare ambitnie, tyle tylko, ze na miarę formy, kiepskiej formy.
Zremisowalismy z drużyną, która jest daleko wyżej w tabeli i jest znacznie lepiej poukładana. Podtrzymana została passa nieprzegranych spotkań z Legią na Reymonta. W naszej sytuacji to wcale niemało.
Marzenia wielu o pożegnaniu większości z tego składu spełnią się w lecie. Tylko ja się obawiam, że z nowym składem to bedziemy tęskinić za remisami z Legią na R22.