Niech ktos mi to wytlumaczy, bo ja tego nie moge pojac;
- przyjezdza do nas Legia
ktora jest w ostrym dolku (5 na 6 meczow w ekstraklasie to padaka z jej strony, plus remis z Gryfem)
- owa Legia przez znaczna czesc gra w oslabieniu, ba,
przez pewna czesc grala w 9 (!!!)
- gramy u siebie
Tymczasem...
stwarzamy miej klarownych sytuacji od owej Legii ktora grala w oslabieniu! Od Legii ktora jest w dolku! Kompromitacja!
Ta druzyna to dramat, dramat ktory nie ma zadnej przyszlosci. Tak to sobie trzeba jasno powiedziec.
P.S
Ljuboja to jednak robi roznice. Chce wiecej takich grajkow w tej lidze, szczegolnie w Wisle
