|
Gratulacje dla całej drużyny za zaangażowanie i walkę do ostatniego gwizdka, by nie pobrudzić sobie śnieżnobiałych spodenek. Kopaczobiegacze nie zagrali kompletnie nic. Półgodziny z przewagą jednego zawodnika i 15 minut z przewagą dwóch to za mało na strzelenie bramki.
Wszyscy zagrali żenująco słabo. W szczególności rozczarował Melikson - niewiele wygranych pojedynków, w decydujących momentach złe decyzje, niecelne podania. O Gargule nie będę się nawet wypowiadał - naprawdę powinien odpuścić sobie grę w piłkę, bo kompletnie mu to nie wychodzi. Za to treneiro uraczył nas Małeckim. A i z dobrej strony pokazał się magik Iliev... ŻENADA
Ostatnio edytowane przez kkbm : 30.03.2012 o godz. 21:36.
|