|
Cały czas Macios powtarza, że te 35 mln to pensje sztabu, piłkarzy, dodatki za tak zwane wyjściówki, nagrody za przejście kolejnych rund w pucharach, wliczył też do tego utrzymanie marketingu, obsługi i innych. Wystarczy tylko go zapytać, a nie kombinować i siać domysły. On bardzo dokładnie odpowiada na wszelkie pytania.
Rozwalacie mnie tymi tekstami, że to artykuł na zlecenie i ktoś mu za to zapłacił, zresztą sam już coś o tym napisał. Nie wiem czy 100% tekstu to prawda, ale to nie jest koleś, który zmyśla i żaden pokemon. Do tego nigdzie nie napisał, że V + B są źli, czytajcie dokładnie.
Być może to przychodzi z wiekiem, ale ja nabrałem do wszystkiego dystansu i dla mnie ten felieton to tylko potwierdzenie wcześniejszych przecieków, poskładanych teraz w jedno, zresztą całkiem nieźle poskładany.
|