Flamaster
Cytat:
To Ci się udało. Grecy grali podczas Euro prawie antyfutbol, którym te mistrzostwa wygrali. Piłka do Charisteasa, temu jakoś udawało się strzelić bramkę i 1-0 ciągnięte do końca spotkania.
Skoro gloryfikujesz taką postawę, to nie wiem, dlaczego krytkujesz Probierza. Musisz sie zdecydować za czym jesteś - albo za skutecznym futbolem (ocierającym się o antyfutbol), albo za ładnym klepaniem Moskala, które to wyników za bardzo nie przynosiło. To albo to.
|
Co za barbarzynstwo! Az mnie scielo z nog. Serio. Uff... Wiedz ze antyfutbol antyfutbolowi nie rowny. W innym wypadku doszlibysmy do takich absurdow ze antyfutbol Mourinho (czasami go stosuje) to ten sam poziom antyfutbolu co ten Lenczyka. Prawda ze smieszne?
Co innego jest inteligente bronienie gdzie kazdy zawodnik wie jak i gdzie ma sie poruszac, przy rownoczesnym ataku (chocby i dzidami) gdzie tez wszystko jest dopiete na ostatni guzik; dzidy nie leca gdzies i na chybil trafil, dzidy leca dokladnie wtedy i tam gdzie sytuacja boiskowa wyglada "obiecujaco", przy czym za tymi dzidami cala formacja ofensywna "gra" jednoczesnie i WIE jak ma grac. Gra jednoczesnie, czyli nie ma czego takiego ze dwoch zawodnikow atakuje, a reszta ofensywnych nie uczestniczy w akcji (gra bez pilki). Oczywiscie skutecznosc tego zalezy potem od poziomu pilkarzy.
To co serwuje nam obecnie Probierz nie ma z tym nic wspolnego. To jest zwykla gra podworkowa. W tym przypadku dzidy sa zwykla pilka wykopana do przodu, bez zadnego wiekszego pomyslunku. "Ot, a moze ktos to przejmie". Przy czym formacja ofensywna gra jak na podworku, czyli to zawodnicy przesuwaja sie do pilki, a nie pilka do nich. Czyli, tzw. "biegamy tam gdzie pila". A potem to juz improwizacja; "kto wyjdzie, temu podam".
Obrona wyglada podobnie, chaos. Nie ma rownoczesnej realizacji taktyki przez caly blok, jest realizacja taktyki przez zawodnikow w poblizu pilki.
Cytat:
|
Chodzi o to, że nikt nie wiedział, co tak naprawdę Petrescu potrafił.
|
Czyli klub zatrudnia trenera i nie ma pojecia co tez ten trener potrafi. Dalej, klub zwalnia tego trenera, mimo ze dalej nie wiedza co potrafi. Poprostu kabaret.
Cytat:
|
Wtedy był szkoleniowcem małego klubiku z Bukaresztu, który okupował miejsca w środku tabeli.
|
Szkoleniowcy tej klasy tylko w takim momencie sa dla nas dostepni. Przynajmniej biorac pod uwage nasze realia finansowe, czyli to ze u nas zawodnicy nawet nie dochodza do 500 tys. euro.
Cytat:
|
Równie dobrze można teraz wziąć na trenera Tomasza Hajto i wierzyć, że będzie super szkoleniowcem. Oczwiście, może kimś takim być, ale nie ma co do tego pewności.
|
Tak, rownie dobrze mozna wziasc 8-letniego Jasia z parku, i liczyc ze bedzie Messim

Nie, tu nie chodzi o liczenie na fart. Tu chodzi o to by klub mial ludzi ktorzy sa kompetentni, ktorzy potrafia dostrzec ktory szkoleniowiec ma jakas wizje i umiejetnosci, a ktory jest analfabeta trenerskim. To tak jak z wyszukiwaniem talentow. Te talenty nie maja tabliczki na czole. Ten talent poprostu trzeba dostrzec.
To rozni profesjonalne kluby, od tych nieprofesjonalnych. Oczywiscie pomylki zdarzaja sie wszedzie. Tylko na litosc Boska, zadnego decydowania na chybil trafil! A mam wrazenia ze u nas tak jest. Cos jak w Polonii.
Cytat:
|
Gdyby podczas jego pracy drużyna grała przeciętnie i raczej nie rokowała za dobrze na przyszłość, to nadal byłbyś wielkim entuzjastą i optował za dalszą pracą?
|
Znowu gdybamy?
Wszystko zalezy od pilkarzy jakimi dysponuje, czasie jaki pracuje, itd.
Cytat:
|
Taki trener może wypalić, ale nie musi. A Wisła nie jest polem do sprawdzania, czy dany żółtodziób posiada talent.
|
Wisla ostatnimi czasy coraz bardziej lubuje sie w sprowadzaniu zlomu made in szrot, takze nie wiem czym my jestesmy.
Tak pozatym powtorze sie:
Nie, tu nie chodzi o liczenie na fart. Tu chodzi o to by klub mial ludzi ktorzy sa kompetentni, ktorzy potrafia dostrzec ktory szkoleniowiec ma jakas wizje i umiejetnosci, a ktory jest analfabeta trenerskim. To tak jak z wyszukiwaniem talentow. Te talenty nie maja tabliczki na czole. Ten talent poprostu trzeba dostrzec.
To rozni profesjonalne kluby, od tych nieprofesjonalnych. Oczywiscie pomylki zdarzaja sie wszedzie. Tylko na litosc Boska, zadnego decydowania na chybil trafil!
Cytat:
|
Czyli rozumiem, że pierwszego podejścia Kasperczaka do Wisły w ogóle nie było, zostało wymazane z pamięci?
|
Gdzie tak napisalem? Osobiscie cenie bardziej Petresceu, ale pierwszy Kasperczak tez byl niczego sobie.
Cytat:
|
Jeśli pamięć krótka, to myślę, że taki pan Maciej, co to teraz w Warszawie dorabia, swoimi wynikami pobił Rumuna na głowę
|
Jak mozna wogole ich porownywac?! Ile dostal czasu jeden, a ile drugi? Nie rob jaj z pogrzebu, bo to juz niesmaczne.
Cytat:
|
Gwoli ścisłości - Petrescu prowadził ten zespół przez nieco ponad rundę. Przegrał mistrzostwo i był o krok od porażki w pierwszej rundzie Pucharu Uefa. Toż to Maskaant bije go swoimi osiągnięciami na głowę.
|
Gwoli scislosci- Probierz nie byl o krok, tylko poprostu doznal tej porazki w pierwszej rundzie. Z Irtyszem. Co za nim wiec przemawia?
Awans do ekstraklasy rumunskiej i potem LM z Unirea (tam 3 miejsce w grupie)? Awans do rosyjskiej ekstraklasy z ....(nie pamietam nazwy zespolu) i uplasowanie sie w gornej polowie tabeli? Nie, Maskant go nie bije. No chyba ze lubisz oceniac trenerow po polrocznym- rocznym epizodzie. Czyli pewnie dla Ciebie Maskant w czerwcu to byl super trener, a w listopadzie to juz byl piekny Robert, co?