Merkury napisał(a):

Z tym, że trzeba brać pod uwagę w czyim interesie działa Pan Pilch - a to chyba również w 100% jest wiadome.
To są sytuację, które powodują nadużycia i tworzą patologię. Zresztą i tak dyspozycje wszelakie wydawane są z Myślenic chwilowo z Australii.
|
Dla świętego spokoju należy przyjąć ze.... w interesie właściciela. Z resztą, jak już opierać się o KSH to na podstawie art 384 koło zależności się zamknie - Basałaj i tak musiał konsultować decyzje z RN czyli też z Pilchem (owe sławne blokowanie transferów i inwestycji przez RN).
Wątpię aby Pilch podjął jakieś specjalnie szkodliwe dla nas decyzje. Jeśli jednakże tak się stanie, czego wykluczyć nie można, to Basałaj jawi nam się w zupełnie innym świetle - jako obrońca i Rejtan Wisły. Nie wiem czy to śmieszne czy nie
Sam Pilch myślę ze, jak każdy z nas, działa w interesie własnym czyli w naszej sprawie słuchając jasnych wytycznych właściciela. Wątpię aby chciał zabłysnąć na tym stanowisku - bardziej wygląda mi to na przysłowiowy 'wrzód na dupie'.
---------------
Art. 384.
§ 1. Statut może rozszerzyć uprawnienia rady nadzorczej, a w szczególności przewidywać,
że zarząd jest obowiązany uzyskać zgodę rady nadzorczej przed dokonaniem
określonych w statucie czynności.
P.S.
OT: Da się załatwić skądś statut Wisła SSA ? Orientuje się ktoś może ?