Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19841
Stary 29.03.2012, 10:36
Jasne, ale nawet w przypadku spadku dochodów z 70 mln (co wynikało głównie z gry w pucharach, oni tam, jeżeli dobrze pamięam, przytulili łącznie jakieś 4 mln euro przychodu (przed odliczeniem wydatków), więcej niż my i Wisła w tym roku) - to tak czy siak nawet z 40 mln (przy czym protest przecież swoje zrobił) są w absolutnej czołówce ligowej z budżetem, o jakim większość klubów mogłoby tylko pomarzyć. To daje spory komfort i bezpieczeństwo, więc nie sądzę żeby się z kryzysu nie otrząsnęli.

Nie jestem pewien teraz co do liczb, ale o ile dobrze pamiętam, to budżety w e-klasie prezentują się tak, że Legia ma ok. 80-85 mln (uwzględnia LE), Wisła ok. 75 mln (uwzględnia LE), Lech - tak jak pisałeś, Polonia ok. 40-50, a dopiero potem reszta stawki z budżetami pomiędzy 10-30 mln zł. Nawet przy FATALNEJ sytuacji Lecha związanej z przeinwestowaniem, protestem itd. itp., mają budżet przewyższający 12 z 16 drużyn ekstraklasy. Niedawno było gadane o doinwestowaniu Śląska przez miasto+Solorza, ale to doinwestowanie oznaczało tylko tyle, że Śląsk (z takim stadionem, potencjałem, wynikami i sponsorem) wysunie się na czoło peletonu, ew. dogoni Polonię.

Wiadomo, kasa nie gra. Można mieć budżet na poziomie 30 mln i spaść z ligi (Cracovia), można mieć budżet na poziomie 15 mln i walczyć o MP (Korona, Ruch). Ale jednak kasa daje pewne bezpieczeństwo i komfort pracy, który jest niezbędny jak się jest faworytem.
Legionista
Odpowiedz cytując