Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 29.03.2012, 07:30
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie Probierz to już BLAMAŻ.... Nawet jeśli cudem zdobędzie PP to właśne bedzie cud, a nie wynik sportowy.
Późny Maaskant czy Moskal może i mieli niezadowalajace wyniki, ale to byli trenerzy, w przecieństwie do Probierza, który jest amatorem.
Już to kiedyś pisałem: Petrescu preferował grę może nieładną dla oka (nic z krakowskiej piłki) ale wdrażał pewien konkrenty styl i jakiś zamysł taktyczny, którym kilka lat później z inną drużyną i wcale nie lepszymi piłkarzami osiągnął sukces w Europie..
Maaskant preferował szkołę holendersko-latynoską i wdrażał konkretną taktykę. Obydwaj byli trenerami. Probierz niczego nie wdraża. To amator lub jak mówią Włosi: dilettante. Takie właśnie okreslenie jedncznacznie kojarzące się w Polsce, we Włoszech stosuje się na nie-profesjonalistę.
Odpowiedź sobie na jedno pytanie

Z kim ma cokolwiek Probierz wdrażać? Z piłkarzami których już tu nie ma? Którzy są jeszcze ciałem, ale nie duchem? Może decyzja była taka - ugraj z tym co masz cokolwiek. A latem jak cokolwiek ugrasz z tymi piłkarzami (których w większości nie będzie) to z nowymi którzy przyjdą, będziesz budował zespół? Jak nic nie ugrasz teraz to może cię tu nie być latem.
Gdzie tu czas na wprowadzanie schematów?

Bo wg mnie tak to wyglada.

Moskal czy Maaskant jednak mieli przynajmniej dłuższą perspektywę działania. Inną rzeczą jest czy klub dotrzymał słowa (Moskal)

Rozumiem że już się przezornie zabezpieczyłeś (gdyby jakimś cudem Probierz zdobył PP) że to na pewno przypadek. Wynik mu nie pomoże, bo już jest wybrany/skazany przez Pana .... czy to nie Kalwin i teoria predescynacji? Uczynki niewiele znaczą wszak Bóg już naznaczył swoich?

Dla mnie Probierz przekona mnie bądź nie, swoimi wynikami. Tym że zespół na walizkach (rozłożony moralnie) zmusi do czegokolwiek i cokolwiek ugra. Jeśli nic nie zrobi, będziemy latem witać nowego trenera.

Tak jak Maaskantowi daje mu trochę czasu zanim zacznę wytykać błędy

Ty nawet czasu nie chcesz mu dać (tych 2 tygodni) bo już naznaczyłeś wygranych/przegranych. Ja wolę poczekać te 2 tygodnie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując