Cisse99 napisał(a):

|
Rozumiem, że satysfakcjonuje oglądanie Wisły na poziomie tego co gra teraz Lechia ?
|
To jest błędne myślenie. Równie dobrze można powiedzieć, czy interesuje go gra na poziomie Korony czy Ruchu, tylko w takiej lepszej wersji - wszak ta kadra, którą podał, jest silniejsza od tych, które mają w Kielcach czy Chorzowie. Wszystko zależy od odpowiedniego doboru zawodników, zrobienia z nich drużyny i oceny ich potencjału na przyszłość.
I tutaj dochodzimy do drugiego błędnego myślenia. Mianowicie takich "Makuszewskich" trzeba brać od razu, a nie czekać jak zagrają pół sezonu czy sezon na dobrym poziomie i ich cena skoczy do miliona euro - tak jak w przypadku Sobiecha, czy Klicha. Dobry dyrektor sportowy powinien mieć to wyczucie, który z tych "Makuszewskich" jest jednorazowym wystrzałem, a który zaczyna się świetnie prezentować i wskakuje właśnie na półkę wyżej w swojej karierze.
Niemniej jednak skoro gościowi kończy się kontrakt, jest do wzięcia za darmo, ma 22 lata, prezentuje się bardzo ciekawie i jego gaża będzie zapewne niewielka, to nie widzę przeciwskazań, żeby go nie zakontraktować. Wisła nic na tym nie traci, jak się nie sprawdzi, to wróci do Jagi, pójdzie do Korony, czy Lechii i tyle.
Właśnie przez takie błędne myślenie, w stylu "poczekajmy jak pogra sezon na dobrym poziomie", Wisła ma co rok, dwa lata pół kadry do wymiany, no i oczywiście potem jest płacz, że ligowcy są za drodzy.