murray napisał(a):

|
Mówił, że budżet opiera o najgorszy scenariusz, czyli gdybyśmy dostali w dupsko od Skonto Ryga. Skoro mamy problemy, to znaczy, że kłamał lub budżet powstawał na zasadzie: "tu się da, tu się zabierze, tu się skróci, a tutaj pochodna wyniesie 0 i będzie git". Jak sprawozdania na studiach.
|
Ok, ale chodzi mi o to, że sukces został osiągnięty, premie wypłacone, a kasy na naszym koncie jeszcze nie ma. Gdyby sukcesu nie było byłoby mniej więcej tyle samo kasy (na ten moment), ale premie nie były wypłacone.