Worcester napisał(a):

Nie no bez przesady.
Z Małeckiego też żaden skrzydłowy, ponieważ nie potrafi dośrodkować z piłką w biegu ( ze stojącej również). Jego gra opiera się na przyjęciu piłki, spuszczeniu głowy w dół i biegnięciu do przodu stylem "ile fabryka dała". Gdy już dobiegnie do lini końcowej zaczyna osłaniać piłkę i przepychać się z obrońcą.
Panowie Kirm i Małecki to produkty kopaczopodobne.
(...).
|
No właśnie, ciekawe jest jednak że obaj byli najlepszymi graczami Wisły w poprzednim sezonie i walnie przyczynili się do mistrzostwa. Jak to możliwe

? hmmm...
Wypada także przypomnieć jak to na Zieńczuka spadały gromy za spaprane sytuacje... A pół forum odetchnęło z ulgą gdy okazało się że odchodzi do Grecji.
Prawda o tym forum jest niestety taka sama jak smutne prawdy o Polsce i Polakach, że: lubimy narzekać, wiemy najlepiej co zrobić żeby było lepiej, zawsze się znajdzie kozioł ofiarny, a najłatwiej obrzucić błotem kogoś na świeczniku.