Smok napisał(a):

|
Widze i trochę rozumiem nastawienie co niektórych piszących. Po ostatniej błazenadzie z Ruchem wszyscy jesteśmy rozgoryczeni i wku...eni na pierwszy skład. Ale łatanie dziur jakościowych "narybkiem" z MESY, który jest jechany przez wszystkich (vide wyniki), to nie jest rozwiązanie.
|
Wychodząc z takiego założenia to błędem było sprowadzanie Meliksona. Przecież przyszedł z drużyny dolnych rejonów swojej ligi. To, że drużyna zajmuje niską pozycję nie oznacza jeszcze, że wszyscy gracze są słabi. Poza tym wygranie MESA nic nie daje. Gdzie Ci piłkarze co wygrali te rozgrywki kilka lat temu? Teraz mamy zresztą przebudowaną drużynę MESA. Poza tym piłka nożna to gra zespołowa.
Smok napisał(a):

|
Niemniej przykłady Bruda i Czekaja mnie nie przekonują.
|
Czym Czekaj jest gorszy od Bunozy? Złapali tak samą bzdurną czerwoną kartkę obaj (Czekaj z Koroną, Bunoza ostatnio). Poza tym, że Czekaj nie grał źle. Nie był gorszy jak grał ani od Chaveza, ani od Bunozy. Jak dla mnie powinien mieć miejsce w pierwszej jedenastce bo nie jest gorszy od dwóch swoich konkurentów.
Smok napisał(a):

|
Jedyna nadzieja, to moze "Faster" dostrzegł, że pilkarze z MESY olewaja sprawę, bo widzą, że nie maja szans. A jak dostana szansę, to sie przylożą.
|
Smok napisał(a):

|
Z drugiej strony, to co to za gówno by bylo, jakby nagle zaczęli sie starać. Tzn że są totalnie nieodpowiedzialni i nie mozna na nich polegac. Kolo sie zamyka. Dacie szanse, to sie pokażemy. Pokażcie się, to damy szanse.
|
A nasi gracze pierwszej drużyny są pod tym względem lepsi?