Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16305
Stary 28.03.2012, 13:30
Szpen napisał(a):Wyświetl post
kolejny wstyd w Europie, dobrze że na sali tylko Polacy, choć kilku dziennikarzy zagranicznych przylazło. Teraz napiszą co to za oszołomy w Polsce występują. I sir Jarek przez telemost: były wybuchy, to wygląda na zamach.

ja .......ę, co za ludzie.
A konkretnie, co takiego powiedział że oszołom i wstyd ? Tu nie forum Onetu, tu pasuje coś więcej napisać poza pokemońską wrzutką

http://wpolityce.pl/wydarzenia/25567...ty-na-zewnatrz

"Prof. Wiesław Binienda z Uniwersytetu w Akron przypomniał wyniki swoich badań dowodzących, że niemożliwe było oderwanie części skrzydła TU-154M po zderzeniu z brzozą. I że do jego uszkodzenia musiało dojsć dużo bliżej miejsca rozbicia się maszyny.

Najważniejsze w pierwszej części wysłuchania było wystąpienie dr. Kazimierza Nowaczyka z Uniwersytetu w Maryland.

Pokazał on różnice na zdjęciach satelitarnych miejsca katastrofy między 11 a 12 kwietnia – które dowodzą, że statecznik poziomy został przeniesiony o 20 metrów.

Przypomniał o nieuwzględnieniu przez obie komisje – polską i rosyjską – ostatniego zapisu systemu TAWS, który wskazuje, że samolot tuż przed uderzeniem w ziemię znajdował się w zupełnie innym miejscu niż stwierdziły oficjalne komisje.

Na zakończenie swojego wystąpienia dr Nowaczyk, powołując się na najnowszą opinię australijskich specjalistów od badania katastrof lotniczych, zrekonstruował przebieg katastrofy. Podsumował:
Na zdjęciach z miejsca katastrofy widać odwrócony tył kadłuba – bez siedzeń, bez części bagażowej – podczas gdy przednia część – z kokpitem - nie jest odwrócona do góry nogami.
Główną przyczyną były dwie eksplozje, które nastąpiły krótko przed lądowaniem.
Wywołało to bardzo poważne szkody, rozerwanie skrzydła na dwie części, nastąpiły głębokie uszkodzenia kadłuba i jego rozbicie na części.

Prof. Marek Czachor z Katedry Fizyki Teoretycznej i Informatyki Kwantowej Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdańskiej stwierdził jednoznacznie, że kadłub widoczny na miejscu katastrofy jest „wywinięty” na zewnątrz. Żaden z uczonych, z którymi rozmawiał nie potrafił wytłumaczyć, jak doszło do takich zniekształceń. Natomiast – jak mówił – wiele badanych katastrof wykazuje, że takie zmiany mogą być skutkiem eksplozji.

Gdyby mnie zapytano, co należy zbadać – to wskazałbym palcem tę część (kadłub – przyp. red.), którą należałoby przewieźć do Polski i zrobić jej wszelkie testy fizyczne i chemiczne."

Co tu z tego nie rozumiesz i co jest oszołomskie ? Podsumowując: "ja .......ę, co za ludzie."
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 28.03.2012 o godz. 13:40.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"