riv napisał(a):

A mamy inne wyjście patrząc na nasze gwiazdunie? Stokroć wolę Pułkę niż Kirma - pewnie Kubie nie będzie wychodzić ale przynajmniej będzie mu się chciało, a Kirmowi nie wychodzi i się nie chce - + dla młodego To samo jest z Urygą - jak patrze na grę Nuneza ostatnio to mam ochotę zejść z trybuny i wypłacić mu kopa.
|
Jak broniłem cały czas Bruda to mnie jechano. Jednak szczerze wolę takiego słabego nieogranego Daniela niż "gwiazdkę" Nuneza. Szkoda, że chłopak znacznie wcześniej nie zadebiutował. Debiut w wieku 22 lat w seniorskiej piłce nie rokuje najlepiej na przyszłość.
Tak samo wolałem, aby ogrywano Burligę niż Czikosza. Okazuje się, że Bury gra trochę w składzie drużyny, która wciąż walczy o mistrzostwo. Kto wie, czy gdyby rok temu dostał szansę to dziś nie byłby jeszcze lepszym piłkarzem. Czikosz nie był jakimś wielkim piłkarzem, a ogrywaliśmy go cały sezon dla Slovana.
Oczywiście z szansami dla wychowanków trzeba być ostrożnym. Nie mniej trzeba takim zawodnikom dać szansę. Choćby wpuszczając ich z ławki. Takie coś też lepiej zadziała na pozostałych - będą bardziej zmotywowani widząc realną szansę gry w pierwszym składzie.
Denerwuje mnie, że wychowankowie jak Brud, Czekaj, Mączyński, czy piłkarze długo w niej grający jak Burliga są niejednokrotnie znacznie bardziej krytykowani od zawodników, którzy od dłuższego czasu grają piach, albo brakuje im zaangażowania. Żaden z tych zawodników (no może poza Czekajem) nie dostał prawdziwej szansy w pierwszym zespole. To jasne, że nie będą od razu grali świetnie bo brakuje im ogrania i doświadczenia. Jednak tego ogrania i doświadczenia będzie brakowało zawsze jeżeli nie będziemy im dawali chociaż 15 minut w kilkunastu meczach, bądź nie będziemy ich wypożyczać do innych klubów.
Wielce ciekaw jestem co będzie z Nalepą i Chrapkiem jak latem wrócą do Wisły.