wolfy napisał(a):

|
Zabawne, ale jednym z największych bumelantów jest nasz rodak - Garguła. On akurat wraca w zawsze czystych spodenkach, wielka Gwiazda Bełchatowa i okolic.
|
Ale przecież "wypada tylko przeprosić kibiców" co drugi przegrany mecz załatwia sprawę
Co do tych młodych, których włączyli do pierwszego zespołu to brakuje Szewczyka. Poza tym, czy to coś zmienia? Znając życie i tak nie zagrają w żadnym meczu do końca sezonu. Chyba, że Probierz chce ich wystawić za Kirma, Gargułę, Nuneza, czy innych piłkarzy, którym "gra nie wychodzi".
PS Swoją drogą to mamy powrót Moskala ; )