|
Najgorsze niestety dopiero przed nami. W obecnej dyspozycji z wizją wymiany połowy drużyny, obawiam sie pucharów jak nigdy. Oby sie nie okazało że występ w LE stanie sie gwoździem do trumny naszego klubu. Występ w tych rozgrywkach może wyrządzić więcej złego niż dobrego bo gołym okiem widać że jest źle. Probierz idzie na żywioł i pewnie wywalczy te miejsce, tylko jakiem kosztem?
Blamaz wydaje się jedynym racjonalnym scenariuszem.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 28.03.2012 o godz. 10:49.
|