Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#890
Stary 28.03.2012, 09:14
Elefant napisał(a):Wyświetl post

A co do ery Cupiała i tego co było do pomyślenia i nie do pomyślenia. Krótka pamięć, oj krótka. Całe serie meczy, które przez niektórych piłkarzy były odpuszczane. Trenerzy co mieli "se sami grać". Kompletnie zlany mecz z Tbilisi w Krakowie, od czego zaczęła się równia pochyła po ktorej zjeżdza Wisła aż do dzisiaj. Legendy Wisły, prawdziwi Polacy co z płaczem do bossa lecieli, bo za dużo na treningach Dracula od nich wymagał, półroczne strajki piłkarzy przed transferem itd. itd.
Nie ma to jak żyć legendami.
Nie mówiąc o tym co w rewanżu zrobił Baszczyński. Od tamtej chwili w klubie piłkarzyki wybierały sobie trenerów. Dlatego jest jak jest.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując