Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12709
Stary 27.03.2012, 20:35
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Możemy zostać średniakiem ligowym na długie lata jednak nie dajmy się dzielić piłkarzom. Oczekujmy zaangażowania od piłkarzy. Oczekujmy, aby do Wisły trafiali piłkarze, którzy rozumieją co to gra dla Wisły. Tak samo oczekujmy przede wszystkim mądrze budowanej drużyny niż sukcesu na już.
To powinno być motto Cupiała od wielu, wielu lat. Drużynę powinno budować się z głową, nie na już jeżeli nas na taką zwyczajnie nie stać, a w chwili obecnej mamy jedną kartę przetargową więcej niż z początków budowania zespołu przez Cupiała - jest to stadion. Należy rozbudować dział marketingu, znaleźć skutecznych ludzi, którzy będą wdrażać program zapełnienia tego stadionu. Z pewnością są przeprowadzone różne badania na świecie przez naukowców, w jaki sposób efekt pełnego stadionu na każdym meczu osiągnąć. Należy taki program wprowadzać w życie, ale by taki projekt okazał się finalnie skuteczny, to muszą iść za tym programem sukcesy. I niestety na sukcesy trzeba trochę pieniędzy wydać.

Ja, jak pisałem już w którymś z tematów - bardzo prawdopodobne że właśnie w tym, jestem zwolennikiem ewolucji - niezależnie od tego, jak nasza drużyna wygląda obecnie. Potrzeba zgrania, a w przypadku rewolucji tego zgrania nie uzyska się w stopniu pozwalającym na wyprzedzanie innych zespołów w lidze. Należy więc postarać się o graczy dostępnych na rynku, za darmo, ale "szytych na miarę" naszego portfela, a jak wiemy nie jest on w chwili obecnej zasobny. To po pierwsze.

Po drugie - należy zająć się tworzeniem szkółki, choćby takiej, jaką od kilku lat prowadzi Legia Warszawa, która z tego co mi się wydaje wcale nie wydaje olbrzymich pieniędzy na szkolenie młodych piłkarzy, podobnie jak Lech. Takie szkolenie wydaje się(właściwie należałoby napisać jest), w obecnej sytuacji, aby nie odstawać od czołówki, wręcz niezbędne do dalszego funkcjonowania Wisły. Dlatego ja z przyjemnością widziałbym ławkę rezerwowych, za kilka lat w całości stworzoną z wiślackiej młodzieży.

Finalnie należy stwierdzić, że biorąc pod uwagę obecną sytuację klubu, nie należy się spodziewać wielkich kasowych transferów na miarę Maora Meliksona. Jednak być może nie należy też się spodziewać transferów z klubu, a to z takiej racji, że jak już napisałeś w swoim poście, za obecnych zawodników wzięlibyśmy niewiele pieniędzy, za takiego Meliksona 1,5 miliona euro to doprawdy bardzo mało.
Odpowiedz cytując