Szpen napisał(a):

|
pewnie że się podoba. Bo każdy głupek? wie, że jest coś takiego jak inflacja. I każdy głupek powinien wiedzieć, że przeciętne wynagrodzenie wzrosło od 2007 roku o 50%.
|
Dawno się tak nie usmiałem

Ja już wspomniał tutaj FunkyKoval "przeciętne wynagrodzenie w Polsce w latach 2007-2011 wzrosło z 2.888 zł do 3.605 zł" czyli ledwie o ok 25 %.
To jeszcze nic, uzwględniając kwoty inflacji z latach 2007 - 2011 r. łatwo sprawdzić że 2 888 zł z 2007 r. ma taką samą wartość jak 3436 zł obecnie, czyli wzrost przeciętnych zarobków tylko trochę przeskoczył poziom inflacji. To prawdziwy sukces ostatnich 5 lat

.
Ale pierwszy raz się mozna z Tobą zgodzić - tylko "głupek powinien wiedzieć, że przeciętne wynagrodzenie wzrosło od 2007 roku o 50%."
Aż ciekawy jestem co na to nasz forumowy doktor ekonomii i matematyki oraz specjalista od katastrof lotniczych Pysio?
Pysio napisał(a):

|
Drozd czepia się wykształcenia Szpen'a, a sam nie ma żadnego ekonomicznego - dla mnie post roku.
|
Pysio napisał(a):

Bobek90 napisał(a):

|
Fajnie, ale my mamy XXI wiek, a nie pierwsza polowe XX. To byly inne realia, inne okolicznosci. Teraz zamiast machac szabelka zajmijmy sie robieniem interesow
|
Panie, takich interesów ?
http://jankepost.salon24.pl/293502,p...za-nia-wszyscy
http://biznes.gazetaprawna.pl/artyku...fa_cenowa.html
http://www.miastowroclaw.pl/index.ph...kuly&Itemid=37
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"