Wyświetl pojedynczy post
danpe_
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18235
Stary 27.03.2012, 14:55
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Takich Bunozów, Chavezów, spokojnie znajdziesz na boiskach wiosek wokół Krakowa. Problem w tym ,ze trzeba ruszyć się zza biurka i pojechać oglądać, szukać. Na miejscu Cupiała pierwsze co bym kazał Bednarzowi to jeżdżenie po miastach i miasteczkach w soboty oraz niedziele i oglądanie meczów niejednokrotnie bardziej zaawansowanych taktycznie niż to co obecnie widzimy na Reymonta. W sumie Probierz tez mógłby pojeździć, zawsze czegoś by się nauczył.

Jeździć, oglądać i na 30 chłopa jeden czy dwóch się znajdzie o umiejętnościach Bunozy,

U nas jest też inny problem i to ogromny, który stopuje rozwój Wisły.
Jeden z byłych piłkarzy będący teraz skautem miał kilka takich talentów jak Melikson (trafili do zachodnich lig) problem w tym, że trzeba JUŻ wydać 400 tysięcy euro.
Gdy dzwonił do klubu to przez tydzień gościowi mówili "poczekaj, jeszcze nie ma decyzji" "poczekaj gdzie się spieszysz".
No i tertaz talenty grają w Belgii, czy w Bundeslidze.
A kolesia szlag trafia, bo widzi, ile Wisła straciła. Kilku Meliksonów.

U nas jest problem taki, jak w wielkich korporacjach - powolna decyzyjność. Podjęcie każdej decyzji wymaga przemielenia przez sporą ilośc opieszałych trybów, przez to tracimy zawodników.
Wisła chce dużo i za darmo, przy tym sporo stękając i przedłużając rozmowy a tak się nie da.
Nie będę podawał nazwiska skauta, niektórzy się sami domyślą.
A na dowód przytoczonych przeze mnie faktów - przypomnijcie sobie z Frankiem rozmowy, z Kosą, ostatnio z Małeckim, a rok temu sprawę wykupienia Czikosza.
Odpowiedz cytując