sandbender napisał(a):

"W Chorzowie piłki latały nad drugą linią, a napastnicy nie potrafili ich przejąć. Takie były pana założenia?
- Nie.
A wie pan, dlaczego zawodnicy nie gryźli trawy?
- Wiem, ale takie rzeczy zostawiam na odprawę."
Pytanie co to za przyczyna?
|
W tym samym tekście autor sugeruje problemy z wypłatami.
Widzę jeszcze 2 możliwości:
1. Połowie kopaczy kończą się kontrakty i już wiedzą, że nikt ich nie przedłuży. Mają więc w dupie.
2. Powrót do składu Małeckiego, na który tak a nie inaczej zareagowała drużyna.
To drugie wydaje mi się mniej prawdopodobne.