Cytat:
Czy Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem, to czy go bolało czy nie to tego nie rozstrzygniemy, rzecz w tym że bezsporne jest iż po meczu zachował sie nie fair udając że karny był, a tymczasem to on faulował kopiąc Wilka a nie odwrotnie.
Notabene takich sytuacji w meczu jest dziesiątki i nie każdy piłkarz pada jak rażony piorunem , istota krytyki Zieńczuka jest jednak jego zachowanie względem nieuczciwego karnego, ot facet wykazał sie nieuczciwością, czyli dołączył do licznego grona piłkarskich oszustów.
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Zieniu napisał(a):
|
- Patrząc na sytuację, po której sędzia podyktował rzut karny, mogę powiedzieć, że decyzję arbitra oceniam pół na pół. Jeden z zawodników uniemożliwił mi oddanie strzału, a ja kopnąłem go w udo. Nie było żadnego wymuszenia karnego ze strony mojej osoby, nie chciałem także nikogo oszukiwać
|
skad Ty człowieku bierzesz to jego udawanie po meczu, że karny był?
w tv Zienczuk powiedział dokładnie to samo, co w tym wywiadzie, sam przyznaje że to on kopnął Wilka. po meczu podszedł z brawami pod sektor Wisły. faktycznie, jakby chciał nas oszukać, to myślisz, że też by podszedł? czy uciekł do szatni, bojąc się krytyki?
i w czym jest nieuczciwość Zienia? w tym, że się wywrócił po kopnięciu w noge przeciwnika? w którym on miejscu domagał się karnego, albo cokolwiek w tym stylu? walnął w nogę, zabolało, wywrócił się i tyle. jego koledzy domagali się karnego, on nawet ręką nie machnął, ani nie popatrzył w stronę sędziego. ogarnij się człowieku.
dla mnie koniec dyskusji, bo inaczej się nie da.
@milosz - no faktycznie, nie powiedział, zapędziłem się, ale też nie powiedział nic o tym, że karny był, więc i Ty "nie fantazjuj"