A ja uważam, ze pokonamy Legię, a motywacją dla większości naszych piłkarzy będzie słowo "skaut". Na takie mecze przyjeżdżają wysłannicy z wielu klubów z zachodniej czy wschodniej Europy i dla naszych asiorów będzie to ostatnia szansa na udowodnienie, że nie są kalekami piłkarskimi. Menedżerowie dodadzą swoje i zobaczymy zaangażowanie jakiego nie było nigdy co u poniektórych. Nie pamiętacie jak było 3-1 za Moskala czy 4-0 za Maaskanta
