|
Niestety jeśli Probierz ściąga Meliksona po połówce to muszę stwierdzić że albo wiedział że przegramy i Go oszczędzał albo jest niespełna rozumu. JEDYNY gość który MOŻE stworzyć COŚ z NICZEGO. Dlaczego u Maskaanta Melikson grał świetnie? Bo treneiro wiedział że gościa z taką wyobraźnią nie można ubrać w schematy, trzeba mu nie przeszkadzać i dać kogoś z kim może pograć (Iliev). Melikson wciśnięty w karby zgaśnie jak świeczka. Już gaśnie bo się miota.Nie ma z kim grać. No ale jak się wpuszcza dwóch napastników to i Melikson musi zap...ć w obronie. NONSENS. Nie widzę tej gry na 2 napastników bo po prostu przeszkadzają sobie. Zdrowy Genkov jest 3 razy pożyteczniejszy niż Biton. Tyle w temacie trenera.
|