Wiślak-1990 napisał(a):

|
Co do piłkarzy dla których Wisła to więcej niż zwykła drużyna to bracia Mak z Bełchatowa to kibice Wisły zresztą wprost o tym mówią, za juniora chyba grali w Wiśle, chcieli być jak Brożki, no może kiedyś do nas przyjdą bo to naprawdę zdolne chłopaki...
|
Nie bardzo rozumiem po co chłopaki mają się pchać w to samo szambo, z którego niedawno zostali wykopani.
Jest w Wiśle na ten moment trzech piłkarzy, którzy zasługują na szacunek i ich nazwiska powinny być wymieniane zdecydowanie w oderwaniu od pozostałych. To Sobolewski, Wilk i Pareiko. Ludzie którym się chce, ludzie którzy mają ambicję, ludzie po których widać że nienawidzą przegrywać, ludzie po których widać złość gdy przegrywają, ludzie którzy prócz kasy na koncie mają honor i zapier*alają nie tylko w każdym meczu ale i na każdym treningu.
Reszta to najzwyczajniejsze w świecie piz*y, które jedyne co potrafią to kopać się po czole. Aj, przepraszam ... zapomniałem jeszcze o innych talentach jak brylowanie w Bonarce, czy przy barze we Franticu albo Cieniu.