Ogryzek napisał(a):

Myślę że przesadzasz.
Popatrz na to tak. Remis dla nas też byłby porażką. A czy Wisła miała w meczu chociaż jedną sytuację żeby wygrać? Nawet gdyby sędzia nie modził, to Ruch przynajmniej by zremisował. Z tyłu graliśmy kabaret. Ale z przodu już NIC nie graliśmy. Remis dla nas to jak porażka. Nikt nas nie musiał przekręcać - sami się przekręciliśmy padaką na boisku.
|
Ale Ruch miałby 2 pkt. mniej a my 1 pkt. wiecej, a przed sobą 7 kolejek. Rozumiesz ?