ermik napisał(a):

|
Nie mogę zrozumieć gry Wisły Kraków, a szczególnie gry formacji obronnej. Dlaczego oni nie grają linią, nie wychodzą do przodu tylko zawsze jakiś matoł zostaje w tyle. W rezultacie nastawiamy sie na szybkie kontry i sytuacje dwóch na jednego. Marzy mi się linia obrony z Głowackim, Cleberem- jak oni fajnie trzymali linię.
|
To samo zauważyłem,wszyscy przeciwko nam stosują wysoki pressing a my jak te matoły stoimy z tyłu
Kiedyś to Wisła stosowała taki pressing że przeciwnik nie wychodził z połowy dziś jest na odwrót
Taktyka Wisły: Wykop Pareiki i czekanie na cud w postaci walki Genkova z 3 obrońcami