|
Był to bardzo słaby mecz. Dodatkowo nasi kopacze na tle Ruchu wyglądali bardzo słabo fizycznie!
Zastanawia mnie jedno - w każdym prawie wywiadzie Probierz dziękuje Moskalowi ze tak dobrze przygotował Wisłę do sezonu.... to jakaś zasłona dymna czy co? W żadnym meczu fizycznie nie byliśmy lepsi od rywali (czasami równorzędni). Dobrze fizycznie to wyglądają Ruch czy Korona. Ale My? Za co dziękuje Probierz.... Moskalowi? Ma wyrzuty sumienia że zajął jego miejsce?
Moje oceny (0-10):
Pareiko - 8 - Gdyby nie on byłby pogrom
Jovanović - 3 Słabo oj słabo. W tyłach ogrywany z przodu nie istniał
Chavez 2 - Słabizna większa niż u Jovanovica.
Diaz - 1 słaby słaby słaby
Bunoza 2 - dostałby trochę wyższą notę ale czerwona kartka
Kirm - 2 - słabizna przeokrutna. Tylko punkty za bieganie
Melikson 3 - słaby strasznie (jak na niego)
Wilk - 3 - biegał. Punkty za bieganie minus jeden za karnego)
Nunez 2 - ależ słaby był.... co tu pisać?
Genkov 4 - przynajmniej walczył nasz defensywny napastnik
Biton - 2 - grał? Podobno tak
Garguła - 3 - biegał. jak na niego to +
Małecki 3 - biegał, coś tam chciał zrobić
Iliev - 2 - grał? Nie widziałem
Wg mnie wyglądaliśmy bardzo blado fizycznie. Ruch szybkościowo nas zniszczył! Jak nie ma szybkości i siły to tak to musi wyglądać. Zderzenie szybkiego atlety (Ruch) z starszym panem z brzuszkiem (Wisła)
Wbrew pozorom nasi kopacze (szrotoidy z międzynarodowego zaciągu) chcieli grać, ale wyglądali jakby im ktoś prąd odłączył....
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 25.03.2012 o godz. 18:11.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|