|
Skoro mówi się, że drużyną trzeba budować od tyłu, to jest dobrze - Pareiko niech broni u nas jeszcze ze trzy lata. Świetnie umiejętności, wspaniały charakter. Dziś powinno być 5:0 i tylko dzięki niemu uniknęliśmy kompromitacji.
To jedyny plus tego meczu.
Czy na pewno pozostali zawodnicy w czerwonych koszulkach to byli zawodnicy pierwszego zespołu Wisły?
Może w końcu ludzie przestaną się łudzić, że taka gra to wina Skorży/Kasperczaka/Maaskanta/Moskala/Probierza. Tutaj 3/4 składu nie nadaje się do gry o mistrzostwo.
Cóż, po sezonie na pewno będzie rewolucja. Ale czy podniesiemy się tak jak w 2007/2008? Oby tak, ob w końcu była to drużyna, a nie kilkunastu człapiących facetów.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|