Wyświetl pojedynczy post
danpe_
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 25.03.2012, 17:31
ktoś się jeszcze zastanawiał czy warto kupować bilet na mecz z Legią - NIE.
To nie jest Wisła walcząca i chcąca cokolwiek ugrać, to zgraja łajz rozpieszczonych przez życie.

Kupiłem karnet (zawsze kupowałem), ale tym razem czuję się oszukany, obiecywano mi co innego. Obiecywano mi walkę i emocje do ostatnich sekund, a dostałem kopaninę bez żadnej walki i oddawanie spotkań bez emocji. No i kawior dla vipów, oraz oblodzone schody i durną ochronę dla mnie.

Prawdę powiedziawszy, gdybym był kasiasty w tym momencie pozwałbym do sądu żądając zwrotu kasy za karnet. Szkoda, że nie można karnetu komuś pożyczyć, nie bardzo chce mi się marnować swój cenny czas na oglądanie tych ćwoków na meczy z Legią. Chyba poczekam, aż coś się w tym klubie pozmienia i przyjdą zawodnicy, którym się chce, którzy będą walczyć i biegać, an ie .......ić po meczu, że zbyt luźno podeszli do meczu.
Luźne to można mieć zwieracze po wędlinie z Tesco. Wam parchy zasrane płacą za grę, więc ....a więcej grania, mniej spacerów po galeriach.
Obecnych pseudopiłkarzy nie chcę sponsorować, rzygać mi się chce, jak sobie pomyśle, ze te pedalskie wycieczki Bunozy do galerii to między innymi z powodu mojej głupoty, że dałem się namówić na kupno abonamentu.
Szczytem bezczelności władz Wisły jest przywrócenie Małeckiego do składu. Właśnie wchodzi na boisko, ja wyłączam relację. Do czasu, aż nie przeprosi Moskala.
Wolę już chodzić na 2 ligową Speedway Wandę, albo koszykarzy Wisły, tym przynajmniej się chce, a to najważniejsze - pomijając poziom umiejętności.
Odpowiedz cytując