Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19701
Stary 25.03.2012, 14:43
tofik napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie Wolskiego czy Koseckiego czy na prawdę akademia Legii miała na nich aż taki wpływ. Moim zdaniem k,uczowe było to, że mają ogarniętych piłkarsko ojców, jeden trener, drugi - wiadomo, emerytowany bardzo dobry piłkarz. Trenowali pod ich okiem od najmłodszych lat, a techniki uczyli się od może przesadze, ale 5,6- tego roku życia i dzieki temu teraz piłka im nie przeszkadza. Moim zdaniem rola akademii Legii w kontekście wyszkolenia techniki u tych grajków jest bardzo mała. Przyszli do akademii po prostu za późno by to ona miała taki wpływ.
Akurat u tych wymienionych tak, to samo się tyczy m.in. również Żurka, który przyszedł bodaj z juniorów KSZO Ostrowiec Świętkorzyski. Z tym, że moim zdaniem to bez znaczenia - ważne, że scouting w tym klubie ich wyszukuje, ściąga do klubu, a potem szeroko rozumiana "akademia", czy też potem pierwszy zespół ich szlifuje i uczy tego "wielkiego" futbolu. Równie dobrze można powiedzieć, że Barcelona nie miała większego wpływu na Messiego, bo wychowano go w Club Grandoli czy Newell's Old Boys... Wiadomo, że mało który z zawodników, którzy będą takimi wychowankami od A do Z warszawskiego klubu dołączy w przyszłości do pierwszego zespołu.

Praktycznie we wszystkich klubach europejskich, gdzie szkolenie jest rozwinięte, większość wychowanków, którzy zostają w klubie w piłce seniorskiej, wcześniej dołącza do grup młodzieżowych w wieku 9 lat, 12 lat, 14 czy 16 lat. Selekcja trwa cały czas, cały czas są dołączani zawodnicy z zewnątrz i dlatego poziom drużyn młodzieżowych rośnie. Dobre szkolenie to jedno, czyli baza treningowa i krótko mówiąc "baza" wiedzy szkoleniowej, natomiast dobry scouting i ciągła selekcja to praktycznie podstawa sukcesu. I jedno drugie ma uzupełniać.

I tak w ogólnym rozrachunku mają Wolskiego, który został gdzieś wyszukany i oszlifowany, ale mają też Jagiełłę, bardzo utalentowanego młodego skrzydłowego, który techniki już uczył się w Młodych Wilkach. W ogólnym rozrachunku nieistotnym jest, gdzie który się techniki uczył, ważne, że Legia ma ich obu zakontraktowanych.

Ale też to, co mówisz pokazuje, że Wisła, Lechia, Śląsk i inni nie są aż tak daleko od tego, żeby już, teraz, w tym momencie zyskiwać profity z dobrze zorganizowanego szkolenia w klubie. Bowiem wbrew pozorom jest wiele talentów w Polsce, z tym, że ta młodzież przepada właśnie mniej więcej w wieku 15-18 lat, gdzie nikt im nie daje szansy, nikt im nie zapewnia odpowiedniego przejścia do seniorskiego futbolu. To nie przypadek, że nasze narodowe drużyny U-15 czy U-17 są jeszcze konkurencyjne dla rywali, ogrywamy Niemców, czy Belgów, a potem to się sypie.

Co do młodzieży Wisły, to liczę na Nalepę. Chłopak poszedł do I ligi, czyli na zupełnie niezły poziom w wieku 18 lat, jest środkowym obrońcą i gra tam, na tak odpowiedzialnej pozycji, bardzo dobrze. Zespół walczy o utrzymanie, więc z pewnością pojedynków z ogranymi w Ekstraklasie napastnikami Michałowi nie brakuje. Moim zdaniem takiemu zawodnikowi, po sezonie gry na zapleczu Ekstraklasy dużo łatwiej będzie wpasować się w realia Ekstraklasy, niż np. Czekajowi. Mam nadzieję, że swoją szansę dostanie i nie przepadnie, bowiem na razie rozwija się bardzo dobrze.

kacpaw91, z tego co wiem, to te przepisy licencyjne w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone, tak samo jak centralna liga juniorów starszych.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 25.03.2012 o godz. 14:49.
Odpowiedz cytując