bonawentura napisał(a):

Może i JW jest w stanie zapłacić więcej, dać więcej kontraktu, ale wcale to nie oznacza, że Wisła nie będzie dla zawodnika atrakcyjniejsza. Myślę, że nie dla wszystkich wysokość kontraktu wyłącznie jest najważniejsza. Atmosfera w drużynie, klubie, szefowstwo etc. też odgrywają swoją rolę, a JW jaki jest każdy widzi. Można mieć coś do Cupiała, można mieć coś do Bednarza i tak dalej, ale sposób prowadzenia Wisły daje gwarancję, że piłkarz, jeśli tylko jest dobry, pokazuje swoją jakość, to gra.
Osobiście, wolałbym by przyszły sezon był przejściowym, by drużyna kupiła 2-3 dobrych, obiecujących zawodników, przedłużyła kontrakty z niektórymi obecnymi piłkarzami i starała się wypełnić resztę składu rezerwami. Obawiam się, że ten pomysł nie przejdzie. Warto więc przeanalizować "stan posiadania".
Na bramce mamy Pareikę i Jovanicia - tutaj pozycje tych piłkarzy są niepodważalne. Z Pareiko warto przedłużyć kontrakt, bo na to zasługuje. Zatem na pozycji bramkarza nie ma potrzeby wzmocnień.
Na obronie zawodników mamy w miarę przyzwoitą ilość na chwilę obecną. Środek pola jak narazie nie powinien być zmieniany - Jaliens, Chavez, Czekaj i Bunoza to zawodnicy, którzy są solidnymi graczami jak na ligę polską. Wiele w tej części formacji nie powinniśmy zmieniać. Za to po sezonie kończy się kontrakt z Lameyem i Diazem. Z tymi zawodnikami prawdopodobnie się pożegnamy, jako boczni obrońcy pozostaną Jovanovic i Paljic(o ile z tym drugim przedłużą kontrakt), jednak warto byłoby pomyśleć o zakupach na lewą i prawą obronę. Zatem w obronie potrzebujemy 2 bocznych obrońców. Pojawia się pytanie, czy z Młodej Wisły nie można byłoby wypełnić składu jakimś piłkarzem? Myślę, że warto wprowadzać młodych ludzi do pierwszego składu, by tacy piłkarze nam potem nie uciekli. Inaczej samo utrzymywanie zespołu Młodej Wisły jest bez sensu. Myślę, że na gwałt w obronie potrzeba 1 bocznego obrońcy i jest to lewy obrońca, bowiem nie mamy żadnego nominalnego piłkarza na nowy sezon na tę pozycję.
W pomocy środek pola jest do uzupełnienia. R. Sobolewski jest coraz starszy, wątpliwe by jego jakość rosła, należy spodziewać się tendencji spadkowej - pytanie czy warto z nim przedłużać kontrakt - pomimo zasług ostatnio długo leczy kontuzję i chyba nadszedł już czas by powiedzieć pas. Zatem do Wilka w środku pola potrzeba minimum jednego defensywnego pomocnika, bowiem Brud może wchodzić narazie tylko z ławki, pytanie, czy nie jest za późno by taki gracz jako 22-latek mógł się w jakiś sposób bardziej rozwinąć. Z Jirsakiem powinniśmy przedłużyć kontrakt, bo nie mamy innej ewentualności. Jirsak zawsze będzie dobry choćby na rezerwowego. Z Nunezem, jeśli to prawda o kwocie odstępnego, tj. 1 mln euro, prawdopodobnie nie przedłużą kontraktu, chyba że ktoś spuści z ceny, bo to może jest piłkarz z dobrymi warunkami fizycznymi, jest szybki, trudny do zatrzymania, moim zdaniem lepszy jako zawodnik ofensywny, aniżeli piłkarz który ma zadania w defensywie, minimum ktoś pomiędzy defensywnym a ofensywnym pomocnikiem, albo skrzydłowy. Należy jednak spodziewać się nie przedłużania kontraktu z Nunezem, zatem do kupienia w tej formacji mamy teoretycznie 2 piłkarzy - defensywnego pomocnika i drugiego defensywnego bądź kogoś w rodzaju Jirsaka. W środku pola powinniśmy dokonać dwóch solidnych wzmocnień. Moim zdaniem, ale to moje osobiste zdanie, jeśli nie sprzedamy jakiegoś skrzydłowego, to skrzydłowych mamy w miarę dużo - jest Iliev, jest Małecki, jest Kirm. Może tam grać też Melikson, ewentualnie Boguski.
Pojawia się problem w ataku. Tutaj konieczny jest ktoś dla Genkova i musi być to piłkarz klasowy - na takiego zawodnika potrzeba wydać trochę pieniędzy, nie można na takiego oszczędzać. Warto wydać więcej, nawet trochę przepłacić by kogoś przyzwoitego mieć. Z Genkovem bywa różnie. Raz mu coś wyjdzie a raz nie.
Zatem moim zdaniem tych transferów nie potrzeba aż tak dużo, nie ma konieczności robienia jakiejś rewolucji. Zresztą rewolucja nigdy nie wychodziła ludziom na dobre. Przykład? Obecny sezon Wisły - przed sezonem rewolucja w składzie, niektórzy zupełnie niepotrzebnie tudzież przypadkowo się pod Wawelem pojawili.
Zatem mam nadzieję, że żadnych nagłych i niepotrzebnych ruchów personalnych w drużynie nie będzie. 4 transfery to optimum i ciężka praca Probierza nad wprowadzaniem młodych zawodników do pierwszej drużyny powinny razem dać jakiś efekt.
|
Solidna analiza, ale nie zgadzam się z jednym - że nie potrzebujemy skrzydłowych.
Iliev - dobry zawodnik, ale ze słabą kondycją i ma już swoje lata
Małecki - zostanie, czy odejdzie?
Melikson - j.w
Kirm - rezerwowy
Boguski - po tylu kontuzjach nie wiem jak będzie wyglądał
Moim zdaniem, tak jak już pisałem wcześniej, o Makuszewskiego musimy powalczyć. Jest ku temu wielka okazja!
A jeśli nie Makuszewski, to...Łukasz Madej.
Ponadto - na pozycję prawego obrońcy, również jako wolny transfer Piotr Celeban. Tutaj trzeba walczyć o tego gościa z Norymbergą.
Na atak i środek pola, tu się zgadzam - trzeba wydać trochę gotówki, a przecież będziemy jakąś mieć. Będą wpływy z Europejskich Pucharów + ewentualnie za Meliksona.