Bobek90 napisał(a):

Racja, szlachta sama od siebie pewnego dnia by uznala ze jednak nie chce miec tych przywilejow. I ze lepiej zrzec sie ich. Po co je miec, jak mozna nie miec I kler, i monarchowie, i burzuazja (wiesz jak zyl przecietny robotnik w XIX wieku?).
Dlaczego nie zmienisz wyznania, i nie przeprowadzisz sie do jakiegos Iranu czy Afganistanu? Mentalnie pasujecie...
To ludzie ktorzy patrza naprzod, a nie wstecz, ciagna ten swiat do przodu. Tak bylo, tak jest, i tak bedzie.
|
Bobuś postanowił się znowu trochę powygłupiać

Ponieważ uważasz że:
"szlachta sama od siebie pewnego dnia by uznala ze jednak nie chce miec tych przywilejow" to powiedz mi proszę (oczywiście na miarę swojej wiedzy) z jakiego stanu (tak to się wówczas we Francji mówiło) pochodzili przywódcy rewolty we Francji.
Byłbym również bardzo ciekaw abyś zechciał mi powiedzieć (na miarę swojej wiedzy oczywiście) z jakimi tytułami kończyli swoją karierę (o ile oczywiście nie stracili wcześniej głowy z rąk współrewolucjonistów) oficerowie i dowódcy tej rewolucyjnej armii.
Jeśli chodzi o wyjazdy to Tobie poleciłbym Koreę (tę północną oczywiście) albo Kubę (w tym wypadku musisz się trochę spieszyć). Na pewno czułbyś sie tam jak u siebie. Permanentny postęp i rewolucja.
" To ludzie ktorzy patrza naprzod, a nie wstecz, ciagna ten swiat do przodu. Tak bylo, tak jest, i tak bedzie" : coś bardzo podobnego wrzeszczał Lenin podpisując wyroki śmierci na "wrogów rewolucji".