Eryk napisał(a):

Nie życzę nam tego, ale przydałoby się ogarnięcie na trybunach. W postaci Wisły na np. 14 miejscu, 13....niestety mamy podobna odleglosc do takich miejsc jak do pierwszych.
A dlaczego by się przydało? Bo może wtedy jakby piłkarzyki machały rękami i grały jak patałachy to nikt by braci po szalu nie obrażał, bo wtedy jedyne co bysmy mieli to wlasnie Ci bracia. Naprawde, szczytem debilizmu jest spiewanie 'nic sie nie stało' jak druzyna przegrywalaby 10. mecz z rzedu, a chyba kolega wyzej wychodzi z takiego zalozenia - lepiej wejsc w dupcie pilkarzyka i zbluzgac chlopa co stoi na trybunach od kilkunastu lat obok, niz w....ic sie na pilkarzy.
Jakos nie bylo wielkich awantur jak kibice Gornika bodajze poszli na trening pilkarzy. I bynajjmniej nie po to by im spiewac, ze nic sie nie dzieje.
Ale jestesmy zbyt przyzwyczajeni do sukcesów i liczymy w duchu, że predzej czy później wyjdziemy z dołka, więc...nic sie nie stało. Myslisz kolezko, ze jak bylo na trybunach jak nas Legia pyknęła tu 6:0 ?
polecam, dla otrzeźwienie http://www.youtube.com/watch?v=_c_mNXHbUC4
edit: i moze to skrajny przyklad, bo wtedy byla sprawa ze sprzedaniem meczu, ale honor to honor - z Biala Gwiazda na sercu trzeba zawsze zapierdalac, a nie fochować i robić z siebie debila.
|
nie ma sensu mu tego linka podsylac, bo ten malolat wtedy na gowno mowil papu i nie zakuma tego klimatu i tego co tam sie wtedy wydarzylo, wiec szkoda Twojego cennego czasu.a co do sprzedazy internetowej to jest smiech na sali, ze taki klub jak Wisla jeszcze tego nie ma, bo ja wlasnie akurat aktualnie przebywam za siedmioma gorami i za siedmioma lasami i CH... mnie strzela, ze nie moge sobie zawczasu kupic biletu on line a specjalnie na ten mecz bede zap.... 1800 km autem i jak zalicze zonka pod kasa, ze biletow nie ma (choc po tym co ostatnio nasi prezentuja to pewnie bedzie duzo.....)