Racja, szlachta sama od siebie pewnego dnia by uznala ze jednak nie chce miec tych przywilejow. I ze lepiej zrzec sie ich. Po co je miec, jak mozna nie miec

I kler, i monarchowie, i burzuazja (wiesz jak zyl przecietny robotnik w XIX wieku?).
Dlaczego nie zmienisz wyznania, i nie przeprowadzisz sie do jakiegos Iranu czy Afganistanu? Mentalnie pasujecie...
To ludzie ktorzy patrza naprzod, a nie wstecz, ciagna ten swiat do przodu. Tak bylo, tak jest, i tak bedzie.