Lukasz napisał(a):

Dariook, nie przekręcaj - nie całą drużynę tylko piłkarza, nie mogli zobaczyć jednej bramki a nie kilku no i Messi to u nas nie gra. A Wisła nie kończy się na granicach Krakowa.
Ja tam zamiast bez sensu latać do klubu wole kupić bilet w domu i zobaczyć na meczu kolegów z poza Krakowa. O!
|
Hmmm poważnie?
Wytłumacz proszę jak to sie robi? Też chce tak gwizdać.
Masz rację Wisła nie kończy sie na granicach Krakowa, jednak jest granica między kibicowaniem a obrazaniem.
Będzie sprzedaż online to bedzie płacz że przesyłka za droga...
@Lukasz
Tak chcę się nauczyć tak gwizdać, żeby każdy wiedział na kogo gwizdze...
Z kad wiesz że śnieżki to moja sprawka? No ale trudno mogę się poświęcić .
Nauczę cię, żebyś przypadkiem w swoich nie rzucał...
----------
Ok, umowa stoi. No to do zobaczenia z pierwszym śniegiem
Tak zgadzam się, jestem daleki od pakowania wszystkich FC do jednego wora. Jednak przy obecnej statystyce zakup biletu nie jest żadnym problemem.