|
Piszecie, rozmawiacie tyle o tym, dziennikarze już tyle o tym napisali. Ciągle to samo wałkowanie, masło maślane.
Tylko tak naprawdę nikt nie napisał sedna sprawy o co dokładnie poszło.
Weszło napisało, że Małecki miał jakieś wąty do Moskala już wcześniej, unikał go w szatni, kulminacyjnym punktem było nie podanie ręki w meczu ze Standardem.
Pytanie jest co zaszło ?
Czym Moskal tak wku.wił Małeckiego, że ten nawet postawił na szali swoją karierę(Bo kto wie jakbyśmy wygrali z Zagłębiem z Koroną to dalej w klubie byliby Moskal, Basałaj) ?
|