soku napisał(a):

|
Ale to bardzo proste przecież, Lech z tych wszystkich drużyn jest najbardziej neutralny i akceptowalny w całej Polsce i jednocześnie znany. Ludzie pamietają jednak najbardziej co się działo za komuny klubami i skąd powstały legendy i stąd niechęć do wielu zespołów do dzisiaj. A Lech jako jedyny ze znanych klubów nie ma mrocznej przeszłości komunistycznej, a ostatnie zmiany (wejście Amiki) zwykłych kibiców (nie fanatyków) nie obchodzą bo to nie ma wpływu na historię i tożsamość.
|
Twoja teza może i byłaby do łyknięcia (chociaż śmierdzi parchatą propagandą na kilometr i z rzeczywistością dzisaj ma to niewiele wspólnego) - tylko dlaczego akurat Legia (która ma być nieakceptowalna wg Ciebie - też "resortowa" przeszłość) gra z Amicą (akceptowalną?). I co z tego że Legia liderem?
Czyż nie powinny grać 2" akceptowalne" druzyny wg Ciebie?
Np: mecz Amica - Ruch w TV?
Albo lepszy Ruch-Korona.
BTW
Po co nam pokaz jak nasze gwiazdy kopią się po czołach w otwartej TV? Tylko się wstydu można czasem najesć
