Lukasz napisał(a):

Ale bzdura. "Gdyby wtedy Basałaj nie próbował pokazywać kto tu rządzi....." świetnie zatem -wiec to kto miał/ma prawo pokazać kto rządzi w tym klubie jak nie Prezes? Pan Małecki?
Następne pytanie jakie mnie naszło - czemu akurat to BC nie chce odpuścić Patryka? Czemu zakładasz iż nie może być to pomysł np. Jacka Bednarza? Albo Probierza? Może Michał P. chce zaimponować otoczeniu i sobie faktem iż 'ułoży' Małeckiego? Może też z powodu kontuzji i średnich wyników prozaicznie potrzebuje go na te dwa miesiące? Może jednak Bednarz chce błysnąć przed Cupiałem i udokumentować swoją sprawność na stanowisku które ma, udowadniając iż Stan, Moskal i Basałaj podjęli bledną decyzje i byli niekompetentni?
Własnie dla mnie obecna decyzja ma jasny przekaz - 'patrzcie wszyscy kto tu teraz rządzi' i czyje decyzje można mieć gdzieś.
|
Ad1. Zadam Ci proste pytanie: czy uważasz, że decyzja o zwolnieniu Maaskanta i Moskala była Basałaja?
Ad2. Bednarz może tyle samo co Basałaj, albo i mniej. I nie "nie chce odpuścić Patryka", tylko "nie chce odpuścić około bański euro". To nie jest subtelna różnica.
Swoją drogą: ciekawe. czy Basałaj wiedział o przywróceniu Patryka jak odchodził?
BigLeb napisał(a):

|
Jasne bo BC podróżując sobie po Australii trzyma z klubem gorącą linię żeby pilotować sprawę pajaca Małeckiego. On ma od tego ludzi w radzie nadzorczej i z ich rozlicza a Małeckiego ma w dupie.
|
Cieszyłbym się, gdyby było jak mówisz. Niestety, nie mam złudzeń: zbyt często nasz klub przechodzi na "ręczne sterowanie".
I wybacz, ale Małecki nie jest jakimś kmiotem o którym nikt nie słyszał. Obawiam się, że jego karta zawodnicza jest więcej warta niż cały Twój i twojej rodziny majątek zebrany do kupy. Mój zresztą też.
Tak więc temat Małeckiego, tak jak wcześniej Kosowskiego, Frankowskiego czy Baszczyńskiego na pewno jest pod kontrolą właściciela.
Bednarz to sobie może opylić jakiegoś juniora do Garbarni, większe sumy to już nie jego gestia...