Jasne bo po 1-0 to nie jest się lepszym, hahaha .
"Wygrywamy tylko fartem" .... , skończ waść wstydu sobie oszczędź.
FearTS napisał(a):

|
Im tego nie wytłumaczysz...
|
Niby to wiem, ale spróbuję ..
Jest "Świat według kiepskich", no to zobaczmy jak wygląda "Świat według wiecznych płaczków".
Polska na MŚ w RFN, … według naszych płaczków, „fartowne” zwycięstwo z Argentyną bo tylko 3-2, później rywal nas „zlekceważył” i zwycięstwo z Haiti 7-0, następnie „fartem” bo tylko 2-1 z Włochami, „fartem” ze Szwecją bo tylko 1-0, po czym „fartem” z Jugosławią bo tylko 2-1, „zasłużona” porażka w meczu z RFN, w sumie „prawdziwy pogrom” wynik 0-1, i na koniec „fartem” 1-0 z Brazylią. Ale mieliśmy „furę szczęścia, co za fart” …
.
___________
A tak poważnie to dobrze że nie było wówczas netu bo pewnie takie poglądy jak powyższe by się niestety znalazły, zwłaszcza że Janek Tomaszewski bronił karne , a rywale też mieli swoje szanse. Tyle że głosy narzekaczy wówczas jakoś nie były słyszalne i wszyscy mogli się cieszyć z sukcesu, z 3 miejsca na MŚ.
PS. Tak na marginesie i na szczęście poza minusami net ma swoje liczniejsze plusy i dobrze.