Watts napisał(a):

Poszedłbym nawet dalej w tej ocenie. Ów prezesik mierny, pachołek Cupiała, Berlina i Moskwy, mógł przecież najnormalniej w świecie pocałować Patryczka w rączkę, pogłaskać po główce i wymienić tylko skompromitowanego Moskala. Prawda?
|
No i dać podwyżkę bo to przecież przez te 'psie' pieniądze, ledwo 100 tyś ojro
Generalnie to Probierza rozumiem i nie dziwie się że chciał mieć Małego w składzie a zarząd...w zasadzie to się idealnie wpisuje w to co dzieje się w Wiśle.Powiedzieli jedno , zrobili drugie.