nh79 napisał(a):

ta "profesjonalizm" i niekonsekwencja zarzadu wlasnie eksplodowala, ale niech sie nie ucza dalej na bledach.juz widze atmosfere w szatni po takim czyms.Probierz moze i go potzrebuje, ale jak dla mnie to zakwasi atmosfere w druzynie, bo co maja sobie myslec teraz pilkarze.on nas ma w d.... a oni go i tak przywracaja.cyrk piekny
p.s. a ze chodzi tu juz tylko wylacznie o kase i zeby go jeszcze jakos sensownie sprzedac to nawet slepy to widzi, ale w zyciu sa jeszcze wazniejsze wartosci od kasy, ale w Wisle o tym zapomnieli
|
Atmosferę w szatni to spieprzył BB wymyślając kuriozalną karę dla Małeckiego. Mógł go jeszcze zesłać do smażenia kiełbasy. Prezes zakichany. Przez to odpadliśmy z pucharów, bo jak się przed najważniejszym meczem wywala podstawowego grajka za nie wiadomo co to reszta się dostosowuje do poziomu. Wersji wydarzeń jest wiele i to już uprawnia do przypuszczenia że prezes przykozaczył. Prezesa nie ma, a Mały jest, tyle że punktów straconych nikt nie wróci.
ps. Niby Basałaj to symbol tych wartosci?
