Baala napisał(a):

Komedia. Można nie szanować kibiców, kolegów z drużyny, trenera, a właściwie trenerów i dalej grać w zespole.
Tą decyzją władze z Moskala zrobili totalnego pajaca. Nie można być za Moskalem i Małeckim jednocześnie.
Probierzowi się nie dziwię, że zabiega po Małeckiego bo ma mało piłkarzy i w sumie jemu Małecki nic nie zrobił, ale władze klubu powinny powiedzieć sorry Probierz, ale nie.
Trudno mi sobie wyobrazić szatnie w tej chwili.
|
jeśli wygrają mecz przez Małeckiego to sądzę, że będą się cieszyć, bo dostaną premię za wygraną. I tyle o naszych kopaczach.
To nie pracownik decyduje z kim pracuje, ale Jego pracodawca.
A co powiesz mi mądralo o tym, że to sam Moskal nie chciał wyrzucać Patryka po drugich przeprosinach. Wiedział, że jest mu potrzebny (nawet niezbędny), miał niestety racje...