|
Dla niektorych zawarcie argumentacji w poscie to mission impossible...
Opisales swoj stan emocjonalny, wyraziles zdziwienie, zwrociles fakt na "date chlopca", napomkneles o konkursie niezwiazanym z tematem, okresliles "chlopca" i napisales odezwe do ludzi...
Przyjacielska rada; czasami lepiej milczec i sprawiac wrazenie ekhem, niz sie odezwac i rozwiac wszelkie watpliwosci.
|