Mistal napisał(a):

|
Nie wiem z czego się tu cieszyć Pomyślcie jaką pokażą złość piłkarską piłkarze z Chorzowa po tak frajersko straconych punktach. A wtedy mamy pozamiatane.
|
Rywale z czołówki (pytanie czy my się do niej aktualnie zaliczamy...) stracili frajersko punkty - sam napisałeś. Nie ma wielu powodów do radości ze swoich sukcesów więc pozostaje się cieszyć wtopami innych.
Mam nadzieję, że nasi kopacze, parę razy lepiej opłacani od swoich rywali kopacze zechcą udowodnić zasadność płacenia im tych kwot...
Ale póki co najważniejszy jest najbliższy mecz z Amiką. Awansować!
@ RIVER
Amica to rywal na naszym poziomie moim zdaniem. Remis - trudno.
Ale posianie 2 pkt z Zagłębiem i wczoraj i 3 pkt z Koroną - to są wiosenne kompromitacje.
To 7 pkt tylko wiosną, o jesiennych blamażach nie wspominam.
Może za to z czołówką zechce im się grać jak potrafią, choć jeśli chodzi o ligę to i tak już raczej musztarda po obiedzie.
Myślę oczywiście o pudle bo MP to już nic więcej niż s/f.