Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 18.03.2012, 14:13
Karamazow napisał(a):Wyświetl post
Wiesz co oznacza słowo zaangażowanie? Dobry mecz Wisły, mam nadzieje, że Probierzowi dadzą wypełnić kontrakt bo efekty jego pracy już widać.
Efekty jego pracy widać. Punkty regularnie zdobywamy, być może nawet zakwalifikujemy się do pucharów, ale z taką grą nie mamy czego w nich szukać. Jeżeli uznać Apoel za wyznacznik tego co nam potrzeba do regularnej i fajnej gry w pucharach to byliśmy niej znacznie bliżej w sierpniu, czy nawet w lutym niż teraz za Probierza. Teraz są problemy z wymianą kilku podań. Za Maaskanta, czy Moskala na ten aspekt poświęcano uwagę. Brakowało skuteczności. Kilku piłkarzy było za słabych. Brakowało też szczęścia - masa kontuzji. Ta liga jest na tyle specyficzna, że drużyny słabe, ale grające ostro są w stanie wywalczyć puchary kosztem drużyn lepszych technicznie i z jakąś wizją. Czy Ruch, Korona, Polonia mają szanse w następnym sezonie wyjść z grupy LE? Nie mam wątpliwości, że nie.

Łudzę się jeszcze, że ten nasz styl jest tylko przejściowy. Teraz liczy się wynik, a nie ma co zgrywać drużyny, której latem już nie będzie. Jeżeli tak myśli trener to dobrze, ale jeżeli tak ma wyglądać gra Wisły przez najbliższe lata to jest to droga w złą stronę.

Błąd zrobiono w momencie tego hurraoptymistycznego ataku na LM. Skład powinien być budowany na lata, a nie tylko na lipiec, czy sierpień. Owszem Iliev się okazał ciekawym transferem, Lamey gra nieźle, ale to jest rozwiązanie tylko na ten sezon. Tak samo jak Nunez, Biton, czy Diaz. Jedynie Jovanović to zawodnik perspektywiczny. W pewnym momencie obudzono się. Okazało się, że ten skład nie ma żadnych perspektyw. Tylko, czy nie za późno. Nie jest to wina Stana mimo, że to on ściągał tych zawodników. Jest to wina niecierpliwości tych, którzy postawili przed nim zadanie awansu do LM. To byłby cud gdyby w pół roku nowa drużyna (bo tak można powiedzieć) awansowała do LM. Cierpliwości zabrakło. Gdybyśmy jednak awansowali wtedy do LM byłyby pieniądze na sensowne budowanie drużyny.

Czy jest teraz na to lekarstwo? Jeszcze nie wszystko stracone. Jednak, aby zbudować nową drużynę na lata potrzebujemy w tej chwili 3-4 mln euro. Tyle ile zarobiliśmy w pucharach. Tyle za ile możemy sprzedać fundament, na którym można oprzeć nową drużynę - Meliksona, Jovanovicia, Wilka, czy nawet Małeckiego i kilku, na których można jeszcze zarobić, czyli Kirma, Genkova, czy Chaveza. Już w jednym z tematów wspomniałem, że lepszą obronę, czy bramkarza można zbudować za darmo. Jednak linia pomocy to już spory wydatek. Napastnicy też, chociaż tutaj można spróbować sprowadzić Jelenia, czy Brożka. Jeżeli chodzi o walkę o mistrzostwo są to zawodnicy wystarczający. Z czasem drużynę należy rozbudowywać.

Najlepszym odwzorowaniem tego, że aktualna drużyna nie rokuje jest statystyka. Mamy bardzo wysoką średnią wieku, jedną z najwyższych w lidze. Aktualnie mamy: 1 piłkarza mającego 20 lat, 5 piłkarzy mających 24 lata, 2 piłkarzy mających 26 lat. Reszta ma 28 lat i więcej. Nie ma tu młodych walczących o pierwszy skład jak niegdyś Małecki, Błaszczykowski, Brożkowie, czy nawet Strąk.
Odpowiedz cytując