tomek100 napisał(a):

|
Nie uważasz, że budżety Wisły i Amiki będą w przyszłym i kolejnych sezonach również istotnie wyższe od takich klubów jak Ruch czy Korona - biorąc pod uwagę chociażby wielkość i standard stadionów, średnią liczbę widzów, potencjalną widownię wynikłą z wielkości i zamożności miast czy też po prostu medialność klubów?
|
1. Po pierwsze czy te budżety rzeczywiście będą istotnie wyższe jeżeli np Lech i Wisła nie wejdą do pucharów? Jaką masz gwarancje, że właściciel sypnie złotem? Już bardziej prawdopodobna jest sprzedaż najlepszych graczy (Rudnew/Melikson) i łatanie dziury budżetowej.
2. Legia ma niemalże dwa razy większy budżet od drugiej drużyny ligi i co? Jakie to ma znaczenie? Można powiedzieć, że ma istotnie wyższy od X. Oczywiście to nie jest tak, że budżet nie ma żadnego znaczenia. Bardziej chodzi o to, że te najwyższe budżety nie są na tyle duże by dało się zbudować zespół, który spokojnie zawsze rozwali ligowych biedaków.
3. Średnia liczba widzów? O ile macie większą średnią (z Lechem) od Ruchu i Korony? O 6 tysięcy? 8?
4. Medialność? Jakbym słyszał kibica Widzewa pod koniec lat 90tych. Oni też w obliczu nadchodzących ciężkich czasów łudzili się, że medialność zagwarantuje im karnet na ligowe podium.