|
Dzięki Probierzowi strzelamy gole ze stałych fragmentów gry. Dziś też strzeliliśmy, ale sędzia nie uznał (niesłusznie). Nawet komentator w pewnym momencie transmisji podkreslił, że Bełchatowiane znowu głupio faulują w pobliżu własnego pola karnego a stałe fragmenty to groźna broń Wisły. Jeszcze 2 tygodnie temu było nie do pomyślenia tak powiedzieć.
|