Wyświetl pojedynczy post
River
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 17.03.2012, 19:15
Zohan napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem potrzebny jest Małecki, choćby właśnie w takich chwilach, gdy nie ma połowy zespołu, bo mają kontuzję. Jest zdrowy Mały, który by (myślę) coś pokazał i grę pociągnął do przodu, ale nie, on ma karę. Mamy dwóch skrzydłowych: Kirma, który ostatnio gra bardzo słabo (dzisiaj było już dobrze) i Ilieva, który ma słabą kondychę, słabo strzela ale przeważnie robi magię i ciągnie grę (dzisiaj grał do dupy). Nie mają z kim się "bić" o miejsce w składzie i to nie wychodzi na dobre (tak było z Jaliensem za Maaskanta). Melikson, Guła to nie skrzydłowi, oni powinni grać na środku. Potrzebujemy Małeckiego!

Co do akcji, w której straciliśmy pierwszą bramkę to duże zjebki też dla Jaliensa. Piłka leciała mu koło nogi, wystarczyło troszeczkę wystawić tą nogę, a strzał byłby zablokowany. Katastrofa. Przecież nie był on tak już wyciągnięty, żeby nie mógł tej nogi wyciągnąć. On sobie tam szedł.
Mam wrazenie, ze Malecki niektorych tutaj oplaca by stali po jego stronie...


W normalnie funkcjonujacym klubie po takiej ilosci wybrykow Malecki bylby juz dawno WYPIIERDOLONY z klubu. A gdyby trafil na zyczliwe szefostwo to moze pozwolonoby mu kopac w druzynie rezerw. Niemniej, dla pierwszej druzyny bylby skreslony i nikt by w klubie na niego nie liczyl.
Problem Wisly z Maleckim jest taki, ze jest to jej czolowa postac na ktorej mozna jeszcze cos zarobic i chyba tylko ten fakt sprawia, ze Malecki wciaz jest w Wisle. Jednak widze, ze skala problemu jaki sprawia ten zawodnik sprawia, ze Cupial juz nie bardzo liczy na jakies wielkie pieniadze z transferu Maleckiego i jest gotow go sprzedac za znacznie mniej.
I na to licze, ze w koncu znajdzie sie frajer, ktory go kupi i gowniarstwo sie skonczy.

Co Malecki by dzis w Belchatowie zrobil? To jest jakis nasz bohater czy lider? A moze zbawiciel? Byloby tradycyjnie. Druzynie by nie szlo to showman Malecki holowalby pilke i krecil te swoje koleczka, wypierdalalby pilke z 30 metrow w trybuny i darlby ryja na wszystkich dookola.


Dzisiejszy mecz pokazal jakie Wisla ma alternatywy w skladzie. Nie ma Meliksona to gra pozorant Gargula. Nie ma podstarzalego Ilieva to gra Kirm (dzis odziwo niezle) albo kaleka Paljic. Nie ma surowego technicznie Wilka czy podstarzalego Sobolewskiego to mamy glupka Nuneza czy stopera na defensywnym. Nie a Pareiki to jest Milan Galareta Jovanic w bramce.
Nasze zaplecze, lawka to jest dramat. Takie sa skutki polityki transferowej.
I patrzac na to jak Cupial wyciska ostatnie grosze ze skladu Wisly to mam wrazenie, ze nawet jakby Wisla przeszla APOEL i zagrala w LM to cala kasa z LM poszlaby do Cupiala, do tego ktos by w zimie z Wisly odszedl po wypromowaniu sie w LM (np. Melikson) i kasa z transferu tez poszlaby do kieszeni Cupiala.
Cupial juz od jakiegos czasu jasno okresla dokad zmierza Wisla a bajki wczesniej Basalaja czy teraz Bednarza o silnej Wisle i LM to zwyczajne mydlenie oczu.

Przyznawyczajajmy sie do takiej Wisly i takich meczow jak ten w Belchatowie bo bedzie ich juz tylko coraz wiecej chyba, ze znajdzie sie ktos z gruba forsa kto wykupi od Cupiala zabawke jaka jest Wisla i sprobuje zbudowac tu cos profesjonalnego nie opartego na patologii i amatorszczyznie.
Odpowiedz cytując